piątek, 23 marca 2012

Rozdział 3



Po pracy przebrałam się w krótkie spodenki i zwykły top, po czym wróciłam do domu. Tam niespodziewanie zastałam Maję.
-Witaj rudzielcu!- obdarzyła mnie uśmiechem
Nie byłam ruda. Moje włosy nie były ani rude, ani brązowe, ani blond. W ogóle nie miały zróżnicowanego koloru -taki nie występuje w naturze-mówili moi znajomi. Jednak najbardziej  przypominał rude, zwłaszcza w słońcu, takie rude refleksy. W sumie włosy to jedyna rzecz, która w miarę mi się w moim wyglądzie podoba. Reszta? Fuuu! Nie podobam się sobie, zwłaszcza moja figura. Ale to chyba każda normalna nastolatka znajdzie w swoim wyglądzie wady. Mierzę 174 centymetry, ważę... to nie ważne, ale dużo za dużo.  Mam niebieskie oczy, przechodzą w szare, więc są brzydkie, najczęściej ich nie widać, bo mam gigantyczne źrenice. Moją twarz zdobią małe piegi, a na nosie spoczywają duże czarne okulary optyczne.
-No cześć! Dawno się nie widziałyśmy!
-No tak przepraszam, ale ostatnio jestem strasznie zabiegana.
-Teraz tłumaczyć się studiami nie możesz, bo jeszcze się nie zaczął rok akademicki, a wymówka, że jesteś zajęta nowym związkiem chyba już nie wypali- zaczęłam się z niej śmiać.
-Tak, tak, wiem. No a co tam u ciebie?
- A wszystko w porządku- opowiedziałam jej mój dzisiejszy dzień. Słuchała uwżnie i wszystko analizowała, nie wiem czemu, ale gdy o tym słuchałam to przeszedł mnie dreszczyk podekscytowania.
- A poznałaś kogoś?
-Nie- ucięłam temat.
-Przykro mi, a ta Kate z pracy?
-To tylko koleżanka z pracy.
- A może ci chłopcy co z nimi dziś rozmawiałaś?
- Przecież to gwiazdy! Zapewne nawet nie zapamiętają jak mam na imię- kręciłam głową nad głupotą siostry.
- Oj no dobrze, przykro mi że do mnie przyjechałaś, a ja teraz  nie mam dla ciebie czasu, ale już niedługo pójdziesz do szkoły a tam na pewno kogoś poznasz.
-Ta jasne-mruknęłam.
-Coś mówiłaś?
-Nie, nie, idę do siebie, pa.
 Włączam swojego laptopa i zaczynam szperać po Internecie żeby poszukać trochę informacji na temat One Direction. Widziałam o nich trochę, ale nie za wiele. Dowiedziałam się, że niedługo wychodzi ich debiutancka płyta i teledysk do piosenki What Makes You Beautiful. Są oni boysbandem z X-factor, doszli do finału, ale niestety odpadli, z drugiej strony, może to i lepiej, o tych którzy wygrali nic nie słychać, a oni stają się sławni na cały świat! Pooglądałam też na YouTube różne filmiki z nimi i naprawdę ich polubiłam. Są bardzo naturalni. A ich głosy… Odpływam!
Nagle spojrzałam na zegarek i uświadomiłam sobie, że jest już 23, niesamowicie mi szybko czas minął, poszłam do łazienki i wzięłam prysznic, a potem zmęczona położyłam się spać, przed snem myślałam o dzisiejszym dniu, ale moje myśli niebezpiecznie przechodzą na osobę Niall’a. Rozmawiałam z nim niecałe 10 min, a myślę o nim jakbym nie zakochała, Głupie…
~~~~ Nie wiem czy ktoś to w ogóle czyta, niby jest napisane, że ktoś tu był, ale nie wiem, czy nie przez pomyłkę, jeżeli chcecie żebym wstawiała dalej rozdziały to proszę napiszcie cos w komentarzach. Han*

4 komentarze:

  1. Zaczyna się ciekawie. Liczę na jakieś...200 rozdziałów :) Nie no, serio. Super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie piszesz, licze na więcej blogów

    OdpowiedzUsuń