poniedziałek, 19 marca 2012

Rozdział 1

Siedziałam w pracy, nic nowego. Robię to co drugi dzień. Pracuję w kawiarni. Jest to całkiem niezła praca, Codziennie poznaję nowych, ciekawych, czasem też nie bardzo ciekawych ludzi. Lubię ich obserwować. Niby każdy z nas jest podobny, ale jak się dobrze przyjrzymy to można wymienić tysiące różniących się cech zarówno wyglądu i charakteru. Czy to nie jest fantastyczne? Że nie ma dwóch takich samych osób?
Do Londynu przyjechałam z Polski na wakacje, do siostry Majki, która tu studiuje. Ale teraz, kiedy już wakacje dobiegają końca rodzice postanowili jeszcze trochę mnie tu potrzymać  Chcą żebym podszlifowała język i poznała tutejsza kulturę jeszcze lepiej. Nie powiem, straszni się ucieszyłam gdy się o tym dowiedziałam. Jest tylko jeden szkopuł...Jestem to kompletnie samotna, przez całe te dwa miesiące nie poznałam nikogo! Tak, wiem to dziwne. Normalne osoby od razu by pchały się w stronę ludzi, ale niestety nie ja. Mnie na to nie stać psychicznie. Jestem zbyt nieśmiała w stosunku do nowych osób. Sama nigdy nie podejdę, to jest mój problem. Wszyscy moi przyjaciele zostali, a ja to samotnie. Nawet z Majką straciłam dawny kontakt. Teraz całymi dniami nie ma jej w domu, a jak już jest to zamyka się w swoim pokoju z Matem, chłopakiem. Z drugiej strony rozumiem ją. Kochają się i chcą spędzać ze sobą jak najwięcej czasu. Gdybym ja była w jej sytuacji postępowałabym tak samo. Ale niestety... nie jestem.
~~~~~~
Tak wiem króciutko, ale to jak na razie pierwszy raz
Dodam kolejne jak zobaczę że ktoś tu był chociaz raz ;pp
Han*

3 komentarze: